Fasola tyczna – jednoroczne pnącze czy warzywo

Patrząc na fasolę – myślisz „po bretońsku”, nie bez przyczyny kojarzy nam się głównie z jedzeniem. Tymczasem taka zwykła fasola ma jeszcze kilka ukrytych zalet, które docenimy latem.

Co daje nam fasola tyczna?

Poza smacznymi ziarnami, które są podstawą wielu potraw kuchni polskiej tudzież ciekawą przekąską do Netflixa, fasola ma liście.

Po co komu liście fasoli

REKLAMA

Co nam zasłoni upalne lipcowe słońce? Ano fasola ze swoimi liśćmi. Gdy nasz ogród wygląda jak pustynia, bo dopiero co zjechały z niego ciężkie maszyny budowalne, a ocieplenie w kawałkach jeszcze fruwa radośnie po krzakach, fasola uratuje nasze jestestwo.

Kilka tyczek powiązanych w kratkę i opartych o mur czy wbitych w ziemię wystarczy jako podpora dla fasoli.

Dzięki temu my możemy mieć i cień, i chłód i ziarna fasoli do jedzenia, tudzież całe strąki jeśli posiejemy szparagówkę tyczną.

Jak wysoka musi być kratka pod fasolę tyczną?

Takie minimum to 2 metry, ale ja mam poręcz balkonu na wysokości 3 metrów i spokojnie co roku zbieram z niej strąki fasoli.

Fasola szparagowa tyczna jest mniej wrażliwa na wiatr jak fasola Piękny Jaś.

Fasola nie wymaga mega wielkich podpór. Pociągnie w górę nawet po sznurku.

Ziemia i woda dla fasoli tycznej

Produkcja tak dużej masy zielonego w tak szybkim czasie wymaga stałej podaży wody w glebie. I też gleba powinna być żyzna. Jeśli więc zamierzamy poratować się danego roku fasolą, to przede wszystkim przygotujmy dla niej odpowiednią ziemię.

Najlepsza będzie ziemia wymieszana z kompostem i ewentualnie dobrej jakości ziemią ogrodniczą.

REKLAMA

Jak gęsto siać fasolę

Jak już mamy ziemię przygotowaną to na początku maja możemy wysiać nasze ziarna fasoli. Piękny Jaś da nam kwiaty białe, fasola o ziarnach wielkości Pięknego Jasia ale czarno karminowych da nam kwiaty czerwone.

Fasolę siejemy w rozstawie co 10-15 cm ziarno od ziarna.

Drugi sposób to siew gniazdowy, czyli w bliskiej odległości 2-3 cm od siebie wrzucamy w dołek 3-5 ziaren. Dołki powinny być oddalone od siebie o minimum 30 cm.

Czy fasolę trzeba nawozić?

Fasola jest rośliną motylkową tudzież w nowej nomenklaturze bobowatą. Zwał jak zwał, jednak nie zmieniła ona z tego powodu swojej fizjonomii. Mianowicie wchodzi w glebie w symbiozę z bakteriami Rhizobium, które produkują dla niej azot, w zamian za inne granty.

Gdy wyciągniemy korzenie fasoli w lecie to często możemy na nich zobaczyć takie jasne kulki, to są właśnie naroślą, w których bakterie Rhizobium siedzą i się rozmnażają.

Dla dobrego startu fasola potrzebuje niewielkiej dawki azotu, wystarczy jej jednak gnojówka z pokrzywy. Jak już osiągnie minimum 1,5 metra, możemy sobie darować nawożenie jej azotem.

REKLAMA
Duet fasolowy o kwiatach w barwach narodowych.

Fasola lubi krzem

A krzem znajdziemy między innymi w piasku, jak został nam piasek z budowy możemy go wymieszać z ziemią pod fasolę.

Innym sposobem na dostarczenie krzemu dla fasoli jest zebranie skrzypu, wygotowanie go przez pond pół godziny i jak ochłodnie to podlewanie nim fasoli.

Jeśli mamy zebrany skrzyp, możemy zrobić z niego wywar i namoczyć w nim ziarna fasoli przed sadzeniem. Wystarczy wrzucić je wieczorem do chłodnego wywaru i rano posadzić do ziemi.

Fosfor oraz potas też jest potrzebny dla fasoli

Przygotowując ziemię pod fasolę używamy kompostu czy gotowej ziemi z worka, która często ma już dawkę startową nawozów. Natomiast sami możemy wzbogacić ziemię w te składniki fermentując odpadki z kuchni, żywokost, mniszek, czy sypiąc popiół.

Popiołem warto podsypywać rośliny, ślimaki ewidentnie go nie lubią, a popiół to źródło:

  • Potasu;
  • Fosforu;
  • Manganu;
  • Cynku;
  • Miedzi.

Jeśli mamy skąd zdobyć popiół drzewny, to warto go chomikować właśnie na takie okazje jak sadzenie roślin.

Jedna jeszcze uwaga odnośnie fasoli, nie lubi ona przeschniętej gleby. Na początku pewnie trzeba zadbać o wilgoć, potem jak skosimy trawnik można przesuszyć tą trawę i położyć pod fasolą. Uprawa tego warzywa jest łatwa, a przy okazji produkcji ziarna mamy też upragniony cień przez całe lato.

Monika Capińska

Jestem absolwentką studiów na kierunkach rolniczych i ochrony środowiska. Zafascynowana światem roślin, w swoim ogrodzie kolekcjonuję stare odmiany roślin ozdobnych, owocowych oraz warzyw. W między czasie piszę artykuły i poradniki o uprawie i pielęgnacji roślin.

Zostaw Swój Komentarz Poniżej :)