Jak uprawiać imbir w Polsce

Imbir kupowany w sklepach to tak naprawdę kłącze, a korzenie, które wyrastają z nich to takie jasne sznurki. Mimo, że to typowo ciepłolubne zioło, tudzież przyprawa, to z powodzeniem możemy uprawiać je w domu, na balkonie i ogrodzie.

Co potrzebujemy aby uprawiać imbir?

Na pewno kawałki imbiru, ja często kupuję po promocji takie na pół zwiędnięte. Szukam takich, które mają już maleńkie nawet kiełki.

REKLAMA

Wybieram raczej małe kawałki lub średniej wielkości.

  • Miska z wodą do moczenia imbiru, aby wypłukać z niego ile się da środek hamujący kiełkowanie;
  • Lekko ciepła woda, którą nalewam do miski i wrzucam do niej imbir;
  • Kłącza imbiru moczę w wodzie około 1 dnia. Potem lekko osuszam i wrzucam do pojemnika z ziemią wymieszaną z piaskiem pół na pół;
  • Odstawiam w ciepłe, niekoniecznie jasne bardzo miejsce.

Każdy kawałek wsadzam do osobnego pojemnika. Zwykle jest to jakiś z odzysku, po lodach czy coś w tym stylu.

Pojemnik czy doniczka dla imbiru nie musi być głęboki, na podkiełkowanie wystarczy taki na 5 cm. W maju dopiero przesadzam na grządki lub do większej doniczki.

Najlepiej do uprawy szukać imbiru z takimi jasnymi kiełkami.

Uprawa imbiru w donicy

Kiedyś imbir rósł mi bardzo fajnie w 10 l wiaderku. W przypływie natchnienia przesadziłam go w środku lata na grządkę po czosnku. Niestety nie wyszło mu to na dobre.

Za drugim podejściem wsadziłam w maju imbir podkiełkowany do dużej doniczki w kształcie misy. Wtedy też miałam chyba największe zbiory. W między czasie dosadziłam mu tam też majeranek i coś jeszcze.

Także dla imbiru dobra jest donica szeroka.

Jak rośnie imbir

W zasadzie wygląda jak trawa, taka dość wysoka trawa. Więc jeśli lubimy trawy to z powodzeniem może trafić do naszych kompozycji doniczkowych przed dom czy na taras.

REKLAMA

Jakiej ziemi potrzebuje imbir

Wymaga żyznej i przepuszczalnej gleby. W trakcie wegetacji warto potraktować go kilka razy gnojówką z pokrzywy czy innego ziela.

Czy imbir potrzebuje słońca?

U mnie imbir miał miejsce przy domu od wschodniej strony. I nawet udał mi się całkiem ładny. Nie wyglądał na spragnionego słońca zbytnio. Z tego co zdążyłam zaobserwować to bardziej mu przeszkadza zimno w nocy. Każdy większy spadek temperatury nocą i już widać było przez kilka dni zahamowanie wzrostu.

Piękne zbiory imbiru, szkoda że nie moje…

Ile sadzę kawałków imbiru?

W tym sezonie startuję z 5 kawałkami imbiru. To dla mnie taki zapas na rok mniej więcej. Na upominki dla rodziny już mi nie wystarczy, nawet jak cała uprawa się powiedzie, nie będzie strat, a pogoda w tym roku będzie sprzyjać uprawie imbiru.

Jak ochronić imbir przed zimnem

Ze względu na brak miejsca w szklarni zafundowałam swoim imbirkom szalik z folii przeźroczystej. Po prostu powbijałam kijki do doniczek i owinęłam wokół nich folię przeźroczystą. Do pewnego momentu dawało to radę. Na koniec i tak musiałam wpakować imbiry z doniczkami do domu (bo nocą było już tylko 10o C) i czekać cierpliwie, aż zaczną mu więdnąć listki.

Zbiór imbiru

To była chwila, której oczekiwałam z niecierpliwością. Z kawałków długości około 2-3 cm uzyskałam co najmniej 2 x tyle nowego kłącza. Wyłuskałam z doniczek, otrzepałam z ziemi i zostawiłam do przeschnięcie. Po kilku dniach zaczął niestety się marszczyć i podsychać.

Imbir dobrze się łączy z cytryną, maliną czy jabłkami.

Przerabianie imbiru z własnej uprawy

Dlatego całe zbiory poszły na przetwórstwo domowe. I tak z imbiru powstał:

REKLAMA
  • Syrop;
  • Mrożone kawałki do chińszczyzny;
  • Susz przerobiony na proszek;
  • I kilka kawałków do nalewki malinowej;
  • Imbir z cytryną i miodem taki dodatek do herbatki.

Nic mi się nie udało przechować do kolejnego sezonu. Natomiast zapasy starczyły mi na 2 lata. Więc przede mną kolejny sezon z imbirem.

Ach, i najważniejsze, imbir trzeba pilnować z podlewaniem. Musi mieć, jak trawa cytrynowa, stale lekko wilgotno. Wtedy rośnie bardzo fajnie. Tak w ogóle to bardzo fajnie te dwie trawy rosną razem, ale jeśli wasza druga połowa jest upośledzona ogrodniczo, to nie róbcie tego. Za żadne skarby nie odróżni jednego od drugiego i zamiast palczatki, zerwie imbir…

Monika Capińska

Jestem absolwentką studiów na kierunkach rolniczych i ochrony środowiska. Zafascynowana światem roślin, w swoim ogrodzie kolekcjonuję stare odmiany roślin ozdobnych, owocowych oraz warzyw. W między czasie piszę artykuły i poradniki o uprawie i pielęgnacji roślin.

Zostaw Swój Komentarz Poniżej :)