Jakie warzywa można siać w lipcu

Lipiec dopieka często skwarem i nie ma szans na to aby spędzać w ogrodzie dużo czasu podczas dnia, rośliny też o tej porze nie mają lekko. Jednak już zbieramy część warzyw z działki. Na ich miejscu można siać inne, które będą dobre do zjedzenia końcem lata czy jesienią.

Warzywa, które możemy siać w lipcu

W lipcu siejemy takie warzywa jak:

  • buraczki – na botwinkę wyrosną nam całkiem spore i jeszcze we wrześniu możemy się nimi zajadać, warunkiem jest utrzymanie odpowiedniej wilgoci w glebie,
  • fasolka szparagowa – nasiona fasolki szparagowej należy moczyć we wodzie kilka godzin zanim ją wysiejemy aby jak najszybciej skiełkowała, warto ją przez kilka dni podlewać rano jeśli są upały,
  • koperek – świeży koperek jest zawsze w cenie i na pewno przyda się jego zapas na działce,
  • rukola – do kanapki czy sałatki idealny dodatek i warto ją siać co kilka tygodni aż do jesieni,
  • cebulka – w lipcu można siać cebulę na pęczki tak samo trzeba zadbać o stałe nawodnienie jej do czasu aż rozwinie system korzeniowy.
fot. pixabay.com. Buraczki siane w lipcu są gotowe do zbioru na pęczki już we wrześniu.

Jak utrzymać wilgoć w warzywniku

Jeśli mamy możliwość polecam ściółkować warzywa w ogrodzie. Ślimaki łatwo spod takiej ściółki wybrać i zutylizować, natomiast dzięki przykryciu ziemia jest chłodniejsza, a woda dłużej się w niej utrzymuje.

Jak poradzić sobie ze ślimakami gdy ściółkujemy warzywa

Warzywa są ulubionym przysmakiem ślimaków. Zwłaszcza tych o pięknym, rudym kolorze. Smakują im zwłaszcza sałaty, papryka, buraczki, cukinie, ogórki i słoneczniki. Jak zabezpieczyć warzywa przed ślimakami? Jest na to kilka sposobów, które wypisałam poniżej:

  • zbiórka ślimaków i kąpiel w solance – mało humanitarne ale skuteczne, ślimaki najlepiej zbierać wczesnym rankiem i wieczorem w miejscach wilgotnych,
  • utrzymanie niskiej trawy wokół grządek – pas trawy szerokości na dwa przejazdy kosiarki to dla ślimaków miejsce suche, niezbyt przez nie lubiane, a dla nas łatwe do przeszukania,
  • zapora wokół grządek w postaci kamyczków – obwód z małych kamyczków jest dla ślimaków kolejną przeszkodą, tracą sporo śluzu na jej pokonanie, jeśli dodatkowo podsypywać naszą ścieżkę popiołem to będzie dla nich zabójcze do pierwszego deszczu,
  • pułapki piwne – to opcja dla zbieraczy, ślimaki uwielbiają piwo i raczą się nim chętnie, można dzięki temu łatwo pozbierać upojone mięczaki i wrzucać do kąpieli,
  • pułapki ze skórek grejpfruta – lubią się przy nich gromadzić więc łatwo je pozbierać do wiaderka,
  • miejsca dla ropuch – ropuchy wyjadają ślimaki nagie więc warto im zorganizować kilka glinianych doniczek aby miały gdzie mieszkać oraz małe poidło z czystą wodą,
  • ślimaki w skorupie w paski – podobno ich przysmakiem są jaja ślimaków nagich, tak słyszałam, ale osobiście nie widziałam więc jest to jeszcze do sprawdzenia.

Wszystkich ślimaków się nie pozbędziemy. Jednakże stosując systematycznie różne sposoby ograniczające ich liczebność zdołamy zachować większość warzyw dla siebie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *