Wysiewają dzieci w szkole na wiosnę na wacie, i mamy i babcie na parapecie kitrają podstawki waty z nasionami rzeżuchy pieczołowicie pryskając wodą co dzień, aby się zdążyła zazielenić, akurat do koszyczka wielkanocnego.
Tymczasem w ogrodzie prawie nikt o rzeżuszce nie pamięta… a szkoda bo to i wdzięczna i bardzo pożyteczna roślina. I bardzo smaczna jako dodatek do jajka, sałatki z majonezem czy zwykłego twarożku.
Gdy nie wiemy co wysiać, to wysiejmy rzeżuchę
To takie proste, wysiać rzeżuchę, tylko kto o tym pamięta? Poza babcią, która na parapecie sieje ją na tydzień przed Wielkanocą. Tymczasem w ogrodzie jest miejsce, aby chwasty mogły się rozbestwiać, a rzeżuchy ani widu ani słychu.
A gdyby tak tu i tam między pietruszką, a marchewką, pod selerem i brokułem sypnąć troszkę nasionek rzeżuchy. Przecież na wielkanocne uprawy nie zużyjemy całej torebki!

Rzeżucha w ogrodzie rośnie, kwitnie
I rozsiewa się praktycznie sama. Jej smak jest ostrzejszy i bardzo fajnie współgra z różnymi zielonymi sałatkami nadając im musztardowej ostrości. Wysiewając ją co 3 tygodnie możemy wręcz ją plewić z ogrodu, przy okazji zbierając nasiona na kolejne wysiewy.
I wierzcie mi, jajka w majonezie nabiorą całkiem innego poloru gdy do majonezu dodamy posiekanej rzeżuchy. Z mdłego w gruncie rzeczy dodatku na stół imprezowy powstanie nam wyważone perfekcyjnie danie. Majonez świetnie łagodzi ostrość rzeżuchy, a całość jest dopełnieniem aksamitnego w smaku jajka. Petarda!

Tymczasem co z sianiem tej rzeżuchy?
W gruncie rzeczy największym problemem w uprawie rzeżuchy jest to, aby nie zapomnieć kupić nasion i wysiać ją docelowo, tam gdzie mamy miejsce na grządkach bo ona urośnie w:
- Groszku;
- Sałacie;
- Czosnku zimowym;
- Po groszku;
- Przed ogórkami;
- Pomiędzy burakami.
I można by było wymieniać wszystkie znane nam warzywa dalej, ale jak mamy tylko balkon i doniczkę to też nam urośnie.

Tylko nie zapominajcie jej podlewać, bo zwiędnięta nie smakuje już tak fajnie i się między zębami łatwo zawija, bo pociąć ją też ciężko.
Zaletą rzeżuchy w uprawie jest jej niezmierna zdolność do powstawania z martwych. Jak ją zapomnimy podlać i przywiędnie się jej, to po dostarczeniu życiodajnego płynu bez obrazy majestatu powstanie i wróci do świata witalności.
Niestety, rzeżucha nie jest mrozoodporna więc w ogrodzie możemy ją wysiać dopiero koło maja.
Chcąc już od początku wiosny cieszyć się aromatem musztardy w listkach musimy pozostać albo przy ligninie tudzież wacie lub uprawach balkonowo-parapetowych.







Przepięknie kwitną i są łatwe w uprawie. Szkoda że są tak rzadko sadzone w ogrodach.